Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bajki dla najmłodszych. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bajki dla najmłodszych. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 września 2013

Ważna Sprawa Kocimiętki

Na specjalne zamówienie Roleczki, którego ja nie mogłam zrealizować, bo nie znałam tej bajki, zareagowała Weronika,  przesyłając mi skany i oto jest : "Ważna Sprawa Kocimiętki", autorka: Maria Łastowiecka, ilustracje: Teresa Wilbik. Książeczka wydana przez Naszą Księgarnię w 1984 roku.
Dziękuję Weroniko :-)


środa, 5 września 2012

Dlaczego nagle pada deszcz

Bajeczki "Dlaczego pada deszcz" z serii Poczytaj mi mamo nie miałam w dzieciństwie, kupiłam ją niedawno i jakoś nie zachwyciła mnie specjalnie treścią (może podobałaby mi się gdy byłam mała), ale ma ładne rysunki, więc oto ona :-) Autorem jest Ryszard Marek Groński, ilustracje wykonała Danuta Konwicka (żona mojego ukochanego pisarza :-)






piątek, 25 marca 2011

Bajki start!

Na początku ważna informacja - dziś 83 urodziny obchodzi Pani Joanna Kulmowa, autorka m.in. bajek i wierszyków dla dzieci. Z tej okazji Jubilatce składam serdeczne życzenia i zaprezentuję kilka Jej wierszy.

Pani Joanna:
(zdjęcie ze strony http://www.radio.szczecin.pl/index.php?idp=1&idx=64888 )

Dwa wiersze z czytanki "Bliskie i najbliższe":

I jeszcze 2 wiersze, które bardzo mi się podobają:

Marzenia
Ja nie lubię chodzić do szkoły,
choć nic nie ma we mnie z lenia.
Ja nie lubię chodzić do szkoły
bo w tornistrze się nie mieszczą marzenia.
W szkole jest wielki porządek.
Nikt nie trzyma pod ławką marzeń.
Muszę zostawić je w domu
pod stołem
albo w jakiejś szparze.
A one przez ten czas rosną.
Odbywają samotne podróże.
I kiedy wracam ze szkoły
za dalekie są
i na mnie za duże.
 
Nie wyrastaj z marzeń
Podobno z tego się wyrasta,
podobno to z czasem się zmienia.
Ty się nie zmieniaj, już taki zostań,
ty nie wyrastaj z marzenia.

Choćby ci było z nim niewygodnie,
choćby nawet z nim było źle ci,
to je troszkę, odrobinkę odmień,
ale go nie wyrzucaj na śmieci.

Będą mówili, żeś jeszcze dzieciny,
będą się może śmiali,
a ty się z nimi nie licz,
ty bądź taki, jaki jesteś nie inny.

I gdybyś nawet nie mógł sprostać
światu, co zmienia się i zmienia,
to ty się nie martw, taki już zostań
ty nie wyrastaj z marzenia.

A teraz przechodzę do BAJEK. Na początek 4 bajeczki dla najmłodszych dzieci, które pamiętam z najwcześniejszego dzieciństwa: Bajeczka o literce I :


Bajka edukacyjna z cyklu jak zachowywać się (a jak nie) na drodze: O czym nie wie kret:
 I tak najbardziej lubiłam ten ostatni obrazek - kret w swojej norce. Do dziś uwielbiam jak w bajkach są pokazane wnętrza domków zwierząt lub innych postaci. Wnętrza Smerfów, Gumisiów, Żwirka i Muchomorka, od razu chciałoby się tam zamieszkać! A pamiętacie ten jedyny odcinek Reksia, gdzie pokazano wnętrze jego budy? To zdaje się był odcinek pt. "Reksio i Świerszcz" :-)

Kolejna pozycja dla najmłodszych dzieci, bardzo ją lubiłam z racji ślicznych obrazków: Kto prędko, kto powoli:

To jedna z moich najulubieńszych, nasze ulubione zwierzę występuje tu jednak jako szwarc charakter ;-) Julia Duszyńska "O  ciekawym wróbelku"
Prawda, że śliczne te obrazki, takie żywe kolory, aż chciałoby się tam wskoczyć, choć bynajmniej nie jako ten mały wróbelek!
 Optymistyczna, pouczająca, pięknie ilustrowana, polecam!

A na koniec zostawiłam 2 książeczki, które zaliczam do swojego Topu Wszech-czasów (niczym piosenki w radiowej Trójce!) Tych 2 bajek nie będę prezentować w całości, bo po pierwsze są dość długie, a po drugie zachęcam zainteresowanych do pożyczenia ich w bibliotece i przeczytania. Satysfakcja gwarantowana (albo zwrot pieniędzy ;-) Przygody trzech urwisów:
 Książeczka wierszem opowiada o chorej Matce i synku Danku, który z miłości do niej wyrusza na poszukiwania Wiosny, gdyż tylko ona może uzdrowić Mamę. W wędrówce towarzyszą mu Pies i Kot, a potem także Szczur. Spotykają ich różne przygody, a na końcu czeka ich walka ze złą Zimą.
 Rysunki są dość przerażające, ale mają swój własny oryginalny styl. Poniżej syn Zimy - Luty:
 Zachęcam zwłaszcza do czytania tej bajki dzieciom. Bardzo wzruszająca i pouczająca lektura, a przy tym napisana fajnym wierszem, łatwo wpadającym w ucho.

I następny Top Wszech-czasów: Wdzięczność szczupaka:
 Był sobie Miszka - leniuch, mieszkał z braćmi i bratowymi. Poszedł raz złowić rybę na obiad. Wyciągnął z przerębli czarodziejskiego szczupaka. W zamian za darowanie mu życia, szczupak miał odtąd spełniać życzenia Miszki. Co z tego wynikło? Zachęcam do lektury :-)
 Z ilustracji tej bajki pochodzi też mój obrazek na szkle "Car i carewna":
 
Mam nadzieję, że choć trochę Was zachęciłam do poznania tych bajeczek. A może znaliście je wcześniej? Jestem bardzo ciekawa Waszych komentarzy. Pozdrawiam i do napisania!