wtorek, 13 września 2011

Julian Tuwim - W aeroplanie

Kolejna bajeczka z serii Poczytaj mi mamo to "W aeroplanie" Juliana Tuwima z sympatycznymi ilustracjami Mirosława Tokarczyka. Bardzo fajna bajeczka, o czym zresztą może świadczyć nazwisko autora - marka sama w sobie.
Przy okazji mała dygresja - Tuwim bardzo cierpiał w czasie XX-lecia międzywojennego z powodu ataków ze strony endeków i innych prawicowych oszołomów - tzw. "prawdziwych Polaków" - ze względu na swoje żydowskie korzenie. Minęły dziesięciolecia, a mentalność niektórych nic się nie zmieniła. Nie tak dawno radni z jednej partii w jakimś mieście, skutecznie zablokowali nadanie przedszkolu imienia Juliana Tuwima. Czy jest jakieś lekarstwo na dziedziczną chroniczną głupotę? Dodam tylko, że o tych, którzy tak zaciekle atakowali Tuwima w latach 30stych nikt już dziś nie pamięta, ich nazwiska zatarły się w odmętach przeszłości, a nazwisko Tuwima trwało, trwa i będzie trwać, na przekór podłości i głupocie. "Był las - nie było was, będzie las - nie będzie was" - z dedykacją dla wszystkich jedynych prawdziwych Polaków, z patentem na patriotyzm.

7 komentarzy:

  1. Świetna bajka. Wychowalem sie na niej. Jak jeszcze żyl moj dziadek to czytal mi ta bajkę. Dzisiaj mając 31 lat znam ją doskonale na pamięć. Kilka dni temu urodzil się mój syn, udalo mi się kupic juz 2 egzemplarze wydania II z 1984r. Dokladnie to wydanie ktore czytal mi moj dziadek. Gorąco polecam tą bajeczke

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuje za tak miły osobisty komentarz i gratuluję potomka :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziekije za gratulacje. Z mojej strony dodam, że ta bajeczka powinna byc obowiązkowa w każdej biblioteczce rodzica.
    P.S. Dziękuję za scany. Pobrałem i trzymam w archiwum, mam do tego tytułu OLBRZYMI SENTYMENT.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kuuurcze :). Dzięki za skany, jako dziecko wpatrywałam się w te "łąki zielone chusteczki", o dziś mam ten obrazek przed oczami. Najnowsza wersja tego wierszyka, która ostatanio pojawiła się w księgarniach jest zupełnie nie z naszej bajki.. poluję na tę właśnie, bo moja została zaczytana na śmierć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zawsze polecam allegro, tam znajdziesz wszystko :-) Pozdrawiam Agrafko :-)

      Usuń
  5. To jedna z nielicznych książeczek z serii 'Poczytaj mi mamo', jakie znam z dzieciństwa. Nie umiem jednak powiedzieć czy miałam ją w domu, czy ktoś z rodzeństwa ciotecznego ją miał.

    http://o-ksiazkach-dla-dzieci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam na blogu i chętnie zajrzę do Ciebie :-)

      Usuń